wtorek, 17 maja 2016

Puk Puk! To Znowu Ja.

Hello
Długo mnie tu nie było, ostatni wpis jakby urwany w połowie zdania. Szczerze mówiąc to nie miałam zamiaru znowu zacząć pisać, ale przejrzałam to co już tu jest i muszę przyznać, że łza się zakręciła w oku. Zawsze myślałam, że blogi to coś co pozwala ci się podzielić swoim światem z innymi, mimo, że ich z tobą nie ma i tak wiedzą co czujesz. To nieprawda, blog jest dla ciebie, załóż, napisz coś, tylko szczerze, nie pierdoły, napisz coś co ci siedzi w duszy i przeczytaj to po roku, niezwykłe uczucie. 
Teraz trochę informacji dla tych którzy nie są na bieżąco z moim życiem. Znowu siedzę w Afryce, tym razem nie dla rekreacji tylko tu pracuję. Mój tato tu siedzi od dwóch lat i w październiku zapytał czy przyjadę. Moje życie w Polsce było wtedy bardzo burzliwe, dużo się działo i dużo wymykało mi się spod kontroli, to chyba był główny powód mojego wyjazdu. Żyjąc we Wrocławiu mój świat był jak tornado. Praca jako menadżer w knajpie, barman w drugiej, życie prywatne, dom zawsze pełen ludzi, odwiedziny młodej w Legnicy wymagało dużo energii, a mnie chyba zaczynało jej brakować. Tak czy srak, pojechałam. W trzy tygodnie spakowałam dwie walizki i już, na drugim końcu świata. Początkowo miało to być tylko na 6 miesięcy, ale jeśli umiecie liczyć to wiecie, że zostałam dłużej. W sumie nie wiem ile jeszcze tu będę, na razie trwam i obserwuję świat wirujący wo okuł mnie, jak chcesz na niego patrzeć ze mną to zapraszam, będę czekać w Ugandzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz